"Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu" to kontynuacja opowieści o królestwie Wakanda, które po śmierci króla T'Challi staje przed wyzwaniem obrony swojej tożsamości i suwerenności w obliczu zagrożeń zewnętrznych. Reżyser Ryan Coogler przedstawia nam świat, w którym tradycja i nowoczesność zderzają się ze sobą, a mieszkańcy Wakandy muszą znaleźć równowagę między przeszłością a przyszłością. Film, choć chwalony za swoje znaczenie kulturowe i społeczne, zdaniem niektórych widzów, nie dorównuje innym produkcjom Marvela pod względem dynamiki i oryginalności fabuły. Wielu krytyków podkreśla jednak znakomite aktorstwo, zwłaszcza Chadwicka Bosemana, który wcielił się w rolę T'Challi. Niemniej jednak, niektórzy widzowie odczuli pewne rozczarowanie, uważając, że film opiera się zbytnio na efektach specjalnych kosztem głębszego rozwinięcia postaci. Mimo podzielonych opinii, "Czarna Pantera: Wakanda w moim sercu" pozostaje ważnym dziełem w kinematografii, które z pewnością zostanie zapamiętane jako ważny krok w kierunku większej reprezentacji kulturowej w Hollywood.
